Jak ochłodzić pokój dziecięcy? 5 sposobów na ochłodę, gdy temperatura sięga zenitu!

Sierpień to dla najmłodszych nie tylko niebieskie niebo, wycieczki do lasu, czy spacery po wietrznej plaży. Czasami okoliczności wymuszają na nas spędzanie czasu z naszymi pociechami w domu, kiedy za oknem robi się gorąco. To, co w takich chwilach najbardziej dokucza naszym dzieciom, to właśnie upał. Szczególnie odczuwalny podczas wakacji.

Sierpniowy skwar może mieć negatywny wpływ nawet na organizm dziecka. Wysokie temperatury powodują ospałość oraz zdenerwowanie. Szczególnie narażone na to są właśnie dzieci. Musimy pamiętać o nawadnianiu najmłodszych, w przeciwnym razie grozi im udar cieplny oraz odwodnienie. Co jeszcze możemy zrobić, aby pomóc przetrwać żar naszym szkrabom?

OKNA

Kiedy temperatura na zewnątrz jest wyższa, niż temperatura w pomieszczeniu, dobrym pomysłem jest zamknięcie okien oraz zasłonięcie żaluzji. Pozwala nam to zatrzymać chłodniejsze powietrze w mieszkaniu. Jest to jedna z prostszych metod utrzymania chłodnej temperatury. Jednak rzadko się na nią decydujemy.

Wiele osób ceni sobie letnie światło słoneczne, którego tak nam brak zimą. Do tego nie każdy czuję się komfortowo, kiedy zakłócony jest proces cyrkulacji powietrza. Jeśli zdecydujemy się zostawić okna otwarte, abyśmy wraz z dziećmi mogli chłonąć witaminę D oraz idące za tym korzyści, pozostają nam inne metody. Warto jednak pamiętać o tym, by zamontować wszechstronne kraty okienne chroniące przed owadami, aby nasze dzieci mogły w spokoju wypoczywać. Z pewnością nie chcemy, aby nasze maluchy zostały oblatane przez komary i pszczoły.

TAKTYCZNE WYKORZYSTANIE WIATRAKA

Włączony wiatrak nie gwarantuje nam obniżenia temperatury w pokoju, ponieważ tylko przesuwa gorące powietrze. W efekcie robi się nam jeszcze goręcej. Lepiej wykorzystamy wiatrak, jeśli umieścimy przed nim miskę z lodem. Gdy lód topnieje, schłodzone powietrze unosi się do góry, a wiatrak rozprowadza je po pomieszczeniu. Jest to łatwy domowy sposób na szybką ochłodę.

UNIKAJ KORZYSTANIA Z KUCHENKI I PIEKARNIKA

Wydaje się to oczywiste, ale warto to powtórzyć. Korzystanie z przyrządów kuchennych zwiększy temperaturę powietrza w pomieszczeniu. Poza tym, warto też dobrze przemyśleć wybory żywieniowe w najgorętszych godzinach.

O ile przyjemniej i lżej będzie zjeść pyszną sałatkę w śródziemnomorskim stylu, niż schabowe z ziemniaczkami! A i na to przyjdzie pora. Przygotowanie sałaty nie wymaga obróbki termicznej. Dostarczy naszym pociechom witamin na cały dzień i pomoże przetrwać upały.

CHŁODZĄCA MOC ROŚLIN

Jeżeli zastanawiasz się, o ile przyjemniej byłoby spędzić upał w lesie, to masz rację! Według NASA, rośliny mają wpływ na temperaturę atmosfery ziemskiej. Dzieję się tak, ponieważ oddają nadmiar wody ze swoich liści, gdy temperatura robi się zbyt wysoka. Przypomina to ludzki proces pocenia się.

Jak wykorzystać tę wiedzę do ochłodzenia mieszkania? Wystarczy zainwestować w roślinność. Ten sam efekt, który schładza naszą atmosferę, może również wpłynąć na temperaturę powietrza w naszym mieszkaniu.

Dodatkowo, wysokie rośliny zwiększą ilość cienia. Nie wspominając o walorach estetycznych, które doda twojemu mieszkaniu dodatkowa zieleń. Jest to również najbardziej ekologiczny sposób na ostudzenie domu.

Pamiętaj, im lepiej zadbasz o swoje roślinki, tym chętniej będą rosnąć i spełniać swoje funkcje. Na dobry początek polecamy figowiec benjamina. Ta roślina pochodzenia azjatyckiego, jest łatwa w pielęgnacji. Natomiast zagęszczenie liści, powoduje wzmocniony efekt wypuszczania wilgoci do cyrkulacji powietrza. Inna roślina na dobry początek, to aglaonema.

PIJCIE WODĘ

To z jednej strony najbardziej oczywista rada, a z drugiej ta, o której najczęściej zapominamy. Picie wody to najprostszy sposób na regulację temperatury swojego ciała. Pomyśl o ciele jak o silniku. W wysokich temperaturach i na wysokich obrotach, jest w stanie się przegrzać, tak jak wspominaliśmy powyżej.

Podstawową metodą na uniknięcie przegrzania, jest regularne picie wody. Mówi się, że dorosły człowiek powinien pić minimum dwa litry wody dziennie, natomiast dzieci minimum półtora litra dziennie. Jest to jednak miara “na oko”. Każdy powinien sam wyczuć, jak bardzo powinien się nawadniać.Jeżeli uprawiamy regularnie sport, powinniśmy pić więcej!

Oprócz regulowania temperatury ciała, nawodnienie zapewnia wiele innych korzyści. Dostarcza substancji odżywczych do naszych komórek, nawilża nasze stawy, poprawia nasz nastrój i jakość snu. Woda na ratunek!


Dzięki powyższym metodom przetrwasz, wraz ze swoimi dziećmi, najgorętsze sierpniowe dni bez klimatyzacji. Ani praca zdalna, ani popołudniowy wypoczynek, nie powinny być wam straszne.

Wypróbuj poznane sposoby, a jeśli uznasz je za pomocne, podziel się nimi z przyjaciółmi! Sierpień w mieście, również może być bardzo przyjemny. A na wyjazdy jeszcze przyjdzie czas.



Brak komentarzy

Skomentuj