Ojciec Wirgiliusz

Dzieci trzymając się za ręce ustawiają się w kole. Jedno z dzieci zostaje wybrane na Ojca Wergiliusza i staje w środku koła. Koło kręci się w takt słów piosenki:

Ojciec Wergiliusz uczył dzieci swoje,

A miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje,

Hejże dzieci, hejże ha

Róbcie wszystko, co i ja …

(ostatnie dwa wersy powtarzamy 2 razy)

Na końcu ostatniej zwrotki Ojciec Wirgiliusz wykonuje dowolny ruch, gest, który pozostałe dzieci mają za zadanie naśladować. Następnie wybiera jedno z dzieci, które zostaje nowym Ojcem Wergiliuszem i zabawa zaczyna się od początku.

Znalazłam jeszcze jedną odmianę tej zabawy. Ojciec Wirgiliusz stoi w środku koła, które obraca się w rytm piosenki. Po słowach: sto dwadzieścia troje wszyscy zatrzymują się, zwracają twarzą do środka koła i kładą ręce na biodrach.

Hejże, dzieci – dwa podskoki
hejże ha – dwa klaśnięcia
róbcie wszyscy to co ja – Ojciec Wirgiliusz pokazuje jakieś proste gesty, ćwiczenia (np. przysiady, ukłony), a wszyscy je powtarzają aż do końca piosenki. Następnie wybiera się nowego Wirgiliusza i zabawa zaczyna się od początku.



Brak komentarzy

Skomentuj