Papierowe zakładki

Moim największym problemem jest to, że czytam lub przeglądam kilka książek na raz. Wszystkie leżą grzecznie przy fotelu, czekając na swoją kolej. Wracam do nich w zależności od nastroju lub potrzeby, dlatego też zakładki są mi zawsze potrzebne. Od czasu do czasu organizujemy z Zosią ich masową produkcję, bo mają niestety to do siebie że … Czytaj dalej Papierowe zakładki