Prawidłowe siedzenie przez zabawę

Jeśli dbamy o prawidłowy rozwój dziecka i chcemy uniknąć wad związanych z postawą, chodzeniem, krzywizną nóg, zwracajmy uwagę już od najmłodszych lat, w jaki sposób nasza pociecha siada na podłodze (jak kategorycznie nie należy siedzieć pokazuje pierwsze).

Pilnujmy, aby już od początku, podczas zabawy na podłodze nóżki siedzącego malucha były zawsze wyprostowane, ewentualnie w lekkim rozkroku. Jest to szalenie niewygodne dla dziecka i niezgodne z jego naturalnymi skłonnościami, ale warto cały czas to korygować i zwracać dziecku uwagę. Uczmy też dziecko od najmłodszych lat siedzieć „po turecku”, co na początku sprawia sporo problemów.

siedzenie1 siedzenie2

Aby nauka prawidłowego siedzenia przebiegała bez męczących nakazów i zakazów, które budzą jeszcze większy opór malucha. Proponuję przed każdą wspólną zabawą z dzieckiem na podłodze, poprosić siedzącego malucha, aby wyprostował nóżki przed sobą a następnie podnosił je na przemian uderzając nimi o podłogę (zdjęcie 2), po chwili rzucamy hasło „zawiązujemy nóżki na kokardkę”, co oznacza, że w tym momencie dziecko musi założyć nóżki „po turecku” (zdjęcie 3). Na początku, powtarzajmy to 2-3 razy przed każdą zabawą. lub posiłkiem, aż dziecku nie będzie sprawiało problemu zawiązywanie nóżek. Potem, jeśli zauważymy, że maluch nieprawidłowo siedzi, wystarczy powiedzieć „nóżki na kokardkę”.



7 komentarzy

  • Instruktor gimnastyki pisze:

    Nie wiem, na ile treść tego postu jest zgodna z faktami medycznymi. Zgadza się, że siad po turecku jest prawidłowy, natomiast nie słyszałam, aby pozycja z prostymi nóżkami, była dla dziecka dobra, proszę samemu usiąść w tej pozycji i wytrzymać przez jakiś czas – nie jest to najlepsze dla odcinka lędźwiowego i wymusza zgarbienie. Jeśli chodzi o pierwsze zdjęcie, to faktycznie jest to bardzo złe szczególnie dla kolan, ale już klęk z siedzeniem na piętach jest bardzo dobry.

  • Anthonine pisze:

    siedzenie na piętach jest również odpowiednie i pożądane, a siedzenie z wyprostowanymi nogami nie jest możliwe, bez jego częstych modyfikacji, ponieważ wywiera zbyt duży nacisk na plecy – przedmówca ma rację – przecież niejednokrotnie prostowanie nóg wiąże się z ćwiczeniami,a nie normą i niezmiennością – pracuję z dziećmi, sama siadam na piętach i czasami siadem bocznym- to są 2 opcje,które się na pewno sprawdzają 🙂

  • mama pisze:

    Moja roczna corka siedzi z wyprostowanymi nozkami i zdiagnozowania zwiększone napięcie i czeka nas rehabilitacją, na piętach jest prawidłowo, tylko siedzenie w literek W jest nieodpowiednie (pupka między stopkami) – porada osoby bez podstawowej wiedzy …

  • monika pisze:

    W zupelności się zgadzam z komentarzami mój synek siedział w literkę w po konsultacji z ortopedia pilnujemy zeby siadał pupą na stópkach lub po turecku niestety nie lubi takiej pozycji

  • Adrian pisze:

    A czy to nie jest tak, że nam starszym jest trudniej usiąść z wyprostowanymi nogami, ponieważ nie jesteśmy wystarczająco rozciągnięci? Z biegiem lat nasze napięcie mięśniowe znacznie wzrasta. Ja z synkiem siadam właśnie w taki sposób i podobnie tylko z szeroko (w miarę możliwości) rozstawionymi nogami i jakoś nie widziałem, żeby się garbił, a przy okazji to ja sobie ćwiczę. W końcu i tak zbyt długo się z 2-latkiem w jednym miejscu i pozycji nie wysiedzi 😉
    A tak poza tym, czy siedzenie ze skrzyżowanymi nogami jest oby na pewno zdrowe??

  • daniela pisze:

    Nawet z śladem po turecku bym się nie do końca zgodziła, ponieważ siada się zwykle z ta sama nogą z dołu i z góry, daje to już rotację kręgosłupa. Lepsza jest pozycja ze złaczonymi stópkami, podeszwa w podeszwę, ponieważ jest symetryczna.

  • […] by prowadzić go za rękę. On SAM. Warto zwrócić uwagę na to jak nasz Potomek siada (>>szczegóły<<). My Żabka nauczyliśmy bardzo prosto. Za każdym razem, gdy źle siadał, braliśmy mu […]




Odpowiedz na komentarz Instruktor gimnastyki

Cancel Reply