Sylaby – zabawa w sylabowe koło.

kolo1

Dorosły często zapomina, że to, co dla niego jest oczywiste, niestety dla dziecka bywa trudne. Sylaba jest dla nas pojęciem tak banalnym, że nad nim się nie zastanawiamy. Gdy zadaję znajomym pytanie, co to jest sylaba, większość nie potrafi tak do końca odpowiedzieć, a co dopiero wytłumaczyć je maluchowi, który uczy się czytać.

Sylaba to zgodnie z krótką definicją „wymawiana cząstka wyrazu”. Aby ułatwić maluchowi zadanie i w sposób przyjaźniejszy nauczyć dzielenia wyrazu, możemy wykorzystać koło sylabowe (rys 1). Dziecko zaczynając od spółgłoski „P” tworzy sylaby: pa, pe, pi ….., ale do tych sylab należy dodać drugą sylabę, aby utworzyć słowa dwusylabowe, czyli wyraz np.:

pa-da, pe-ron, pi-skle, po-ciąg, pu-dło, py-zy, pą-czek, pę-dy

Oczywiście wyjściowa spółgłoska może być dowolna, jeśli pracujemy z większą grupką uczniów, można zorganizować zawody, na zasadzie, kto ułoży najwięcej wyrazów w ciągu 1 minuty. W wersji trudniejszej można pokusić się o tworzenie wyrazów 3 sylabowych.

kolo2

kolo3



1 komenarz

  • babcia pisze:

    wnuk coś w szkole źle zrozumie…i brnie w swoim błędzie…”bo pani tak powiedziała”…nie pomaga mu tłumaczenie, zaczyna płakać…jest horror…pomocy…nie zawsze starcza mi cierpliwości…nie mam dostatecznie dużo pieniędzy na korepetycje…to dopiero pierwsza klasa…




Skomentuj