Zabawy 5-ciu zmysłów – dotyk cz. 1

Dzieci poniżej roku życia poznają świat poprzez zmysły i zadaniem rodziców powinno być ich pobudzanie oczywiście w granicach rozsądku. Dotykanie maluszka wpływa na niego antystresowo, uspokaja go i pobudza jego rozwój ruchowy. W tym wieku maluszek powinien więc być dotykany, przytulany, głaskany a przy okazji możemy wprowadzać pierwsze proste zabawy i rytmiczne wierszyki.

Jeżyk

Idzie jeżyk, mały jeżyk (dwoma palcami wędrujemy po maluszku)

Zaraz wejdzie za kołnierzyk (wkładamy palce za kołnierzyk),
No a jeż, jak to jeż (dwoma palcami wędrujemy po maluszku)
Może Ciebie pokłuć też! (Chwytamy dziecko pod boki i łaskoczemy)

Baran

Przybliżamy delikatnie swoje czoło do czoła maluszka i mówimy „Baran, baran, buc” delikatnie dotykając czoła dziecka.

Jedzie, jedzie Pan

Sadzamy dziecko na kolanach przodem do nas, chwytamy je mocno pod pachy i podskakując lekko kolanami mówimy:

Jedzie, jedzie pan, pan,

Na koniku sam, sam.

Z nim sługa ze śniadaniem,

Patataj, patataj, patataj

Inna wersja tej rymowanki:

Jedzie, jedzie pan, pan,

Na koniku sam, sam.
Za nim jedzie chłop, chłop,
Na koniku hop! hop!
Jedzie, jedzie ba-ba i z konika spa-da!

Oddaj mamie tacie, babci ….

Dziecko trzyma jeden koniec zabawki a my drugi. Teraz delikatnie ciągniemy udając, że chcemy mu ją odebrać mówiąc:

Oddaj mamie zabaweczkę,
oddaj mamie na chwileczkę.
Nie chcesz oddać rozbójniku?
Mama zrobi fiku miku (w tym momencie puszczamy zabawkę i łaskoczemy dziecko).

Raczek
Maszerujemy po ciele dziecka palcami w rytm wypowiadanych słów: „ Idzie rak nieborak, jak uszczypnie będzie znak” i na końcu łaskoczemy delikatnie maluszka.

Kominiarz

Zabawa bardzo podobna do wcześniejszego Raczka postępujemy dokładnie tak samo ale, wypowiadamy inne słowa: „Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie”

Niektóre mamy znają nieco inną wersję tej zabawy:

„Idzie kominiarz po drabinie, (wędrujemy palcami po brzuszku dziecka), tu zapuka (złapać za jedno uszko), tu zastuka (złapać da drugie uszko), aaaa dzień dobry Panie Kluka (złapać za nosek).

Kosi, kosi łapki

To niewątpliwy hit wśród zabaw dla maluszków, i ma najwięcej wersji:
Wersja 1
Kosi, kosi łapki pojedziem do babci, pojedziemy sami, najpierw konikami, a wrócimy potem wielkim samolotem
Wersja 2:
Kosi, kosi koszyczki, mama kupi trzewiczki, a tata pończoszki jak urosną kieliszki.
Wersja 3:
Kosi, kosi łapki, jedziemy do babci, a od babci do taty, tam jest piesek kudłaty.

Wersja 4:

Kosi, kosi łapki pojedziem do babci od babci do dziadka po czerwone jabłka
Wersja 5:
Kosi, kosi łapki pojedziem do babci babcia da nam mleczka a dziadek jajeczka.

 



Brak komentarzy

Skomentuj