Zabawy gimnastyczne

Dwie zabawy, która pomagają w ćwiczeniu koordynacji ruchów, warto je wprowadzać zawsze na początku gimnastyki jako formę rozgrzewki. Ustawiamy dzieci w kręgu twarzą do środka, ważne jest, aby wśród dzieci stał moderator, który będzie pokazywał wszystkie ruchy, jakie podczas śpiewu należy wykonać.

Pierwsza zabawa jest bardzo popularna, stąd też ma wiele różnych wersji, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby je śpiewać naprzemiennie co urozmaici zabawę

Wersja I

Głowa, ramiona, kolana, palce,
kolana, palce, kolana, palce.
Głowa, ramiona, kolana, palce,
oczy, uszy, usta, nos.

Wersja II
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
kolana, pięty, kolana, pięty.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
oczy, uszy, usta, nos.

Wypowiadając lub śpiewając powyższe słowa obiema rękami pokazujemy, część ciała, którą w danej chwili wypowiadamy:

Głowa – obie ręce wskazują głowę.

Ramiona – obie ręce wskazują ramiona.

Kolana – obie ręce wskazują kolana (dzieci często przykucają).

Pięty – kucając, wskazujemy pięty.

Palce – podnosimy ręce do góry, rozstawiamy palce i machamy dłońmi.

Na końcu mamy części twarzy, które należy wskazać w odpowiedniej kolejności.

Oczywiście za każdym razem możemy zmieniać tempo piosenki, co zawsze wzbudza dużą wesołość wśród dzieci. W zasobach internetowych znalazłam jeszcze III Wersję tej zabawy, której jednak nie potrafię rozszyfrować 🙂

Wersja III
Głowa, ramena, kolana, peczki,
Kolana, peczki, kolana, peczki,
Głowa, ramena, kolana, peczki,
Oczy, uszy, usta, nos.

Kolejną propozycją jest wierszyk, gdzie również w rytm wypowiadanych słów wykonujemy odpowiednie ruchy:

Prawa noga, wypad w przód, (unosimy do góry prawą nogę i opuszczamy ją w przód)
a rękoma zawiąż but. (kucamy do wysuniętej nogi i udajemy wiązanie buta)
Powrót, przysiad, dwa podskoki, (wracamy do pozycji stojącej, robimy przysiad i dwa podskoki)
w miejscu bieg i skłon głęboki. (bieg w miejscu i skłon z wyprostowanymi nogami, staramy się dotknąć palców u stóp)
Wymach rąk w tył i do przodu (wysuwamy ręce do tyłu i do przodu)
Już rannego nie czuć chłodu. (stajemy wyprostowani).




Brak komentarzy

Skomentuj