Zabawy matematyczne dla 4-latka cz. III

Przygotowujemy prostokątny kartonik, który dzielimy na 8 równych pustych pól (rysunek 2). Z kolorowego papieru wycinamy 3 figury geometryczne, które 4-latek powinien rozpoznać i nazwać są to koło, kwadrat oraz trójkąt. Każda z figur musi być wycięta w ilości 8 sztuk w innych kolorach np. trójkąty w kolorze niebieskim, koła zielone a kwadraty czerwone.

Zabawę zaczynamy od wręczenia maluchowi pustej planszy a następnie dajemy mu przygotowane wcześniej kolorowe schematy. Dziecko patrząc na schemat musi odwzorować układ figur na swojej pustej planszy. Na początku ważne jest, aby na schematach były figury w tych samych kolorach ułatwi to dziecku identyfikację. Dopiero po jakimś czasie, gdy zadanie nie będzie sprawiać problemu można przygotować schematy czarno białe. Za każdym razem, gdy maluch prawidłowo ułoży schemat, zadajemy pytania związane z ilością poszczególnych elementów, czyli ile jest trójkątów ile jest kół i kwadratów. Możemy również wprowadzić pytania różnicujące, czyli których figur jest więcej a których mniej. W zadaniu tym dziecko odwzorowuje za pomocą wzroku układy figur, przelicza je i różnicuje.

Kolejnym etapem będzie odwzorowanie układu figur ze słuchu. Na początku polecenia muszą być proste, czyli ułóż na planszy 2 koła, 4 trójkąty i 2 kwadraty. Potem możemy utrudniać zadania każąc układać na przemian trójkąt, kwadrat, koło lub 2 koła 1 trójkąt 1 kwadrat. Wszystko zależy od możliwości dziecka. Oczywiście za każdym razem prosimy, aby maluch przeliczył wszystkie elementy.

Najtrudniejszy etap zabawy związany jest z poleceniami dodaj i odejmij, kiedy maluch przejdzie przez wszystkie powyższe etapy. Po ułożeniu schematu i przeliczeniu elementów prosimy, aby odjął z planszy np. 1 kwadrat i jeszcze raz przeliczył ile ich jest a następnie spróbował określić czy jest ich mniej. W miejsce odjętych elementów możemy dodawać nowe i ponownie przeliczać.

Ilość pustych pól na planszy można różnicować, jeśli dziecko świadomie liczy do 5 to wprowadźmy tylko 5 pól w jednym rzędzie, jeśli poradzi sobie z liczeniem do 10 to możemy przygotować planszę z większą ilością pól. Nie wprowadzajmy na początku więcej figur, niż 3 bo dziecko może się pogubić. Zamiast figur możemy wprowadzać inne elementy np. misie, pieski itp. Ważne jest, aby na początku zabawy każde dziecko otrzymało schematy do układania. Potem, aby utrudnić zadanie proponuję powiesić lub wyświetlić jeden schemat dla wszystkich dzieci.

Celem tej zabawy jest nie tylko kształcenie płynnego liczenia, ale również wprowadzanie pojęć „dodaj”- „odejmij”, dzięki czemu przygotujemy malucha do późniejszych działań matematycznych. Ważna jest również zdolność odwzorowania schematów oraz utrwalanie znajomości figur geometrycznych.

Zapraszam do zabawy 🙂

mat.1 mat2 mat3



Brak komentarzy

Skomentuj