To chyba najbardziej ulubione zabawy maluchów w wieku 2-3 lat. Dlatego przygotowałam kolejną porcję wierszyków, które z pewnością większość z nas pamięta jeszcze ze swojego przedszkola.
Tu paluszek (pokazujemy wskazujący palec jednej ręki).
Tu paluszek(pokazujemy wskazujący palec drugiej ręki).
Kolorowy mam fartuszek (wykonujemy ruch ręką, wskazując fikcyjny fartuszek).
Tu jest rączka ( prawą rękę wysuwamy wierzchem dłoni do przodu).
A tu druga (lewa ręka jw. w przód).
A tu oczko do mnie mruga ( pokazujemy oko).
Tu jest buzia (pokazujemy buzię).
Tu ząbeczki (wskazujemy ręką na zęby, może być szeroki uśmiech).
Tu wpadają cukiereczki (otwieramy buzię i wskazujemy palcem do środka).
Tu jest główka (pokazujemy ręką głowę).
A tu nóżka (wysuwamy prawą nogę).
Ot i cała jest dziewuszka (wskazujemy siebie dłonią).
Tu sroczka kaszkę ważyła.
Tu sobie ogonek sparzyła.
Temu dała na miseczkę (kręcimy wysuniętym kciukiem prawej dłoni).
Temu dała na łyżeczkę (kręcimy palcem wskazującym).
Temu, bo grzecznie poprosił (kręcimy kolejnym palcem).
Temu, bo wodę nosił (kręcimy kolejnym palcem).
A temu najmniejszemu nic nie dała.
Tylko ogonkiem zamieszała,
i frrrrrrrr odleciała i tu się schowała.
Rączki robią klap, klap, klap (klaszczemy).
Nóżki robią tup, tup, tup (tupiemy).
Tutaj swoją główkę mam (wskazujemy głowę).
I po brzuszku bam, bam, bam (klepiemy się po brzuszku).
Buzia robi am, am, am (otwieramy i zamykamy buzię).
Oczka patrzą tu i tam (kręcimy głową).
Tutaj swoją główkę mam (pokazujemy głowę).
I na nosku sobie gram (pokazujemy nosek, lub udajemy że gramy na nim jak na flecie
Murzynek malutki, oczka ma błyszczące (pokazujemy na oczka).
Kręcą mu się loczki (wskazujemy włoski zakręcając je).
Do góry sterczące (podnosimy włoski ręką).
Buzia cała czarna, jak ta czekolada (pokazujemy buzię).
Mały nasz murzynek po murzyńsku gada.
Chodź do nas Murzynku, podaj rączki swe (wykonujemy gest przywołujący).
Zrobimy kółeczko, zabawimy się (robimy kółko w parze lub kręcimy się w miejscu).
Dalej, dalej, kręćmy się w kółeczko.
Jak się zabawimy wypijemy mleczko (udajemy, że pijemy mleko z kubka).
Tu paluszek, tam paluszek
kolorowy mam fartuszek
tu jest rączka a tu druga
a tu oczko do mnie mruga
Tu jest buźka, tu ząbeczki
tu wpadają cukiereczki
tu jest nóżka i tu nóżka
chodź zatańczysz jak kaczuszka.
Biedroneczka pięć kropeczek miała: (pokazujemy po kolei na paluszkach)
pierwszą od deszczu dostała,
drugą od wiatru silnego,
trzecią od słonka złotego
czwartą od dziadka co przechodził drogą
a piątą sama nie wiem od kogo.
Policzymy co się ma.
Mam dwie dłonie, łokcie dwa,
Dwa kolana, nogi dwie,
Wszystko pięknie zgadza się.
Dwoje uszu, oczka dwa,
No i buzię też się ma,
A ponieważ buzia je:
Chciałbym buzie też mieć dwie!
Pierwszy palec, drugi, trzeci (pokazujemy kolejno palce)
Tak potrafią liczyć dzieci
Czwarty, piąty palec mam
Widzisz umiem liczyć sam.(machamy całą dłonią)

Po kolejną dawkę wierszyków zapraszam również:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis możesz zostawić komentarz oraz:
- Wykorzystałeś ten pomysł, prześlij mi zdjęcie z chęcią je opublikuję.
- Polub mój profil na Facebooku, znajdziesz tam wiele innych inspiracji.
- Zajrzyj na Instagrama lub Pinteresta tam również mnie znajdziesz.
- Jeśli to co piszę ci się podoba – podaj dalej ale pamiętaj o podaniu źródła.
- Napisz do mnie jeśli masz inną propozycję na kontakt@zabawydladzieci.com.pl
